Strona główna Dom

Tutaj jesteś

Zimna podłoga to złodziej ciepła. Jak wykładzina pomaga obniżyć rachunki za ogrzewanie?

Dom
artykuł 24

Zimą często podkręcamy kaloryfery, bo mimo że termometr na ścianie pokazuje 22 stopnie, nam wciąż jest chłodno. Dlaczego? Winna jest zazwyczaj podłoga. Jeśli chodzisz po panelach lub płytkach ułożonych na parterze (szczególnie nad nieogrzewaną piwnicą lub garażem), Twoje stopy błyskawicznie tracą ciepło.

To prosty mechanizm: kiedy marzną nam stopy, cały organizm odczuwa chłód. Wykładziny do domu to najprostszy i najtańszy sposób na „docieplenie” mieszkania bez konieczności generalnego remontu. Działają one jak sweter założony na betonową wylewkę.

O ile stopni wykładzina zmienia temperaturę w pokoju?

Fizycznie temperatura powietrza może wzrosnąć nieznacznie, ale temperatura odczuwalna dla człowieka wzrasta o około 2°C, co pozwala na obniżenie ustawień termostatu i realne oszczędności.

Sekret tkwi w przewodnictwie cieplnym.

  • Ceramika i panele: „Kradną” ciepło. Gdy stawiasz na nich stopę, one szybko odbierają energię, dając uczucie zimna.
  • Wykładzina dywanowa: Jest izolatorem. Runo (włókna) i powietrze uwięzione między nimi nie przewodzą ciepła. Dotykając jej, czujesz własne ciepło odbite z powrotem.

Dzięki temu, w pokoju z wykładziną możesz ustawić ogrzewanie na 20°C i będziesz czuł się tak samo komfortowo, jak w pokoju z panelami nagrzanym do 22°C. Każdy stopień mniej na termostacie to około 6% oszczędności na rachunku za gaz czy prąd.

Co położyć nad zimnym garażem?

Największy problem mają właściciele domów, gdzie sypialnia znajduje się nad garażem. Strop w takim miejscu jest wiecznie wychłodzony. W takiej sytuacji sama cienka wykładzina to za mało. Szukaj produktów z „dodatkową warstwą”:

  1. Podkład filcowy (Felt Back): Zamiast szorstkiej siatki, wykładzina ma pod spodem grubą warstwę zbitego filcu. Działa on jak mata izolacyjna.
  2. Runo typu Shaggy lub Saxony: Im wyższe i gęstsze włosie, tym więcej powietrza (izolatora) zatrzymuje w środku.
  3. Dodatkowy podkład (Underlay): Jeśli podłoga jest lodowata, warto kupić oddzielny podkład piankowy (np. 5-10 mm) i dopiero na niego położyć wykładzinę. To stworzy barierę, której chłód z garażu nie przebije.

A co latem? Czy wykładzina „grzeje”?

To częsty mit: „nie chcę dywanu, bo latem będzie gorąco”. Wykładzina nie jest grzejnikiem – ona nie produkuje ciepła, tylko izoluje. Latem działa to w drugą stronę (choć w mniejszym stopniu). Warstwa izolacyjna sprawia, że ciepło nagromadzone w betonowych stropach wolniej oddaje energię do pomieszczenia. Oczywiście, na upały najlepsza jest klimatyzacja, ale wykładzina na pewno nie sprawi, że pokój nagrzeje się szybciej – jest neutralna termicznie.

Podsumowanie

Inwestycja w wykładziny do domu zwraca się nie tylko w estetyce, ale i w rachunkach. Jeśli masz w domu „zimny pokój”, w którym nikt nie chce siedzieć, zamiast kupować elektryczny piecyk, spróbuj przykryć podłogę grubą wykładziną na filcu. Różnicę poczujesz natychmiast po wejściu – koniec z zakładaniem grubych skarpet, by przetrwać zimowy wieczór.

Artykuł napisany wraz z: https://goldfloor-obiektowe.pl

Artykuł sponsorowany

Redakcja kbborso.pl

Zespół ekspertów z dziedziny budownictwa i ogrodnictwa. Radzimy jak zadbać o swój ogród i jego najbliższe otoczenie, doradzimy również w kwestii remontu czy prac budowlanych.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?